Projekt zabudowy otoczenia Pałacu Kultury

Kolejna debata na temat zabudowy otoczenia Pałacu Kultury, zorganizowana przez Gazetę, tym razem w zamkniętym gronie osób służbowo i profesjonalnie związanych z tematem nie przyniosła przełomowych rozstrzgnięć. Decydenci i architekci mają rozbieżne poglądy i opinie. Impas trwa. Urzędnicy miejscy ograniczyli do dwóch ilość rozpatrywanych koncepcji.

Problem w tym, że obydwie są nie do przyjęcia, co wiele osób w różny sposób uzasadnia.

Również FanKlub Warszawy uważa, że żadnego z dwóch projektów nie można zaakceptowć, Poniżej zwięzłe uzasadnienie. Szersze w materiałach naszej witryny. Można opracować różne rozsądne dopuszczalne projekty. Jeden projekt przedstawiliśmy po ogłoszeniu planu Borowskiego, jako jego daleko idącą modyfikację.

Obecnie przedstawiamy inny projekt, nawiązujący do aktualnej obecnie koncepcji wysokiej zabudowy. Najpierw krótka analiza uwarunkowań obszaru i wynikające z niej uzasadnienia prezentowanej koncepcji projektu.

Dyskutowana od kilkunastu lat zabudowa dotyczy obszaru ograniczonego ulicami: Marszałkowską, Alejami Jerozolimskimi, ulicą emili Plater i Świętokrzyską o wmiarach 400 na 600 m i powierzchni 24 hektarów. Sam Pałac Kultury zajmuje z tego 280 na 230 m, czyli 6.5 ha.

Klikaj zdjęcia by wywołać dodatkowe informacje.   Naciskając klawisz Backspace, wracasz do poprzedniego.
powiększ
Widok kwartału zawartego między 4-ema ulicami o powierzchni 24 ha (600x400m)
z czego sam Pałac Kultury zajmuje 6.2 ha (280x220m) bez otaczających go ulic

Park Świętokrzyski o wymiarach 140 na 400 m zajmuje 5.6 ha. Sondaże wykazały, że ponad 90% mieszkańców Warszawy nie zgadza się na ograniczanie powierzchni tego parku kosztem budowy budynków mieszkalnych lub biurowych. Zatem proponowanie jakichkolwiek projektów, które przewidują zabudowę Parku Świętokrzyskiego jest niedopuszczalne! Nowy Jork ma Central Park o powierzchni 341 ha i nikt nie myśli o jego zabudowie.

Przestrzeń przed Pałacem Kultury o wymiarach 280 m na 150 ma 4.2 hektara. Jej los wydaje się być przesądzony. Ma tu być mała "agora" oflankowana przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej i dom towarowy z teatrem muzycznym?

Zabudowa części jezdni i szerokiego chodnika wschodniej strony ulicy Emili Plater wraz z zieleńcami przy Pałacu Młodzieży i Muzeum Techniki wieżowcami czy niskimi budynkami to chory pomysł, który od dawna zwalczamy (patrz artykuł i prezentacja). Komu przeszkadza te 600 metrów szerokiej, obecnie na 50 m, ulicy? Inne metrpolie mają wiele kilometrów szerszych ulic i bulwarów i są dumne z tego. Ta ulica po modernizacji i wybudowaniu podziemnych parkingów może stać się pięknym bulwarem. Nawet Wrocław ma na rynku ogromne, nowoczesne szklane fontanny. To mógłby być jeden z wielu różnych nowych elementów, które wraz z gigantycznymi centrami handlowo-rozrywkowo-kulturalnymi, jakimi są Złote Tarasy i Pałac Kultury aż nadto wystarcza. Oczywiście oba zaniedbane parki należy zrewaloryzować. Uczynienie z ulicy Emili Plater wąskiego kanionu, pozbawionego światła i powietrza, zakorkowanego ruchem kołowym, zdegraduje to miejsce: w dzień tłok i spaliny, wieczorem wymarłe biurowce.

Południowa, ostatnia część ma wymiary 135 na 390 m, co daje powierzchnię 5.3 hektara. Uważamy, że Park Południowy o wymiarach 70 na 250 m i powierzchni 1.8 ha, przyległy do południowej pierzei Pałacu powinien zostać zachowany i zrewaloryzowany.

Klikaj zdjęcia by wywołać dodatkowe informacje.   Naciskając klawisz Backspace, wracasz do poprzedniego.
powiększ
Obszar między Pałacem Kultury a Alejami Jerozolimskimi ma wymiary 135 na 390 m, co daje powierzchnię 5.3 ha.

Pozostaje zatem 3.5 hektara terenu wzdłuż Alei Jerozolimskich nad tunelem kolejowej lini średnicowej i przyległych zieleńców oraz nad stacją metra Śródmieście

Uważamy, że właśnie tu można wybudować wspaniały, zadziwiający świat, wieżowiec od strony ulicu Emili Plater lecz w rozsądnej od niej odległości.

Byłoby to harmonijne dopełnienie urbanistycznej panoramy Centrum. Składa się ona jak wiemy, ze ściany wschodniej - pierwszej lini 4 wieżowców z przełomu lat 1960/70. Druga linia wieżowców, zwana ścianą zachodnią, planowana na lata 80-te, została wybudowana w latach 1990-2008. Ostatni siódmy z wieżowców "żagiel" jest w budowie. Zagęszczenie tej lini dodatkowymi czterema wieżowcami wzdłuż ulicy Emilii Plater wprowadziłoby chaos i zatracenie czytelności pejzażu, patrz studium p.t. "wielkomiejski koszmary". Ponadto ze względu na bezpieczeństwo (patrz studium "Możliwe konsekwencje ataku terrorystycznego w Warszawie"), po ataku na WTC, zasada mądrych (po szkodzie) architektów jest następująca: jeśli obok jednego wieżowca ma być wybudowany inny, to odległość między nimi powinna być co najmniej równa wysokości większego. Niestety nasi architekci chcą nadal doklejać jeden wieżowiec do drugiego (patrz studium "Urbanistyczne Gangsterstwo").

Dodanie jednego pięknego wieżowca, na dopełniającej lini ukośnej: Intrako2 - Marriott - Pałac Kultury, uważamy za optymalne dopełnienie panoramy Centrum miasta.

Kliknij zdjęcie by wywołać następne.   Naciskając Backspace, wracasz do poprzedniego.
powiększ
Wieżowiec Zahy Hadid, zamiast stać między Marriott'em, Intraco2 i Fim Tower, w nowym miejscu (odległym 300 m) prezentuje swoją zgrabną, niczym nie zasłoniętą, sylwetkę.

To właśnie ten super wieżowiec powinien stać się przeciwwagą dla dominującej obecnie pozycji Pałacu Kultury, która pewne osoby bardzo irytuje. Jednak przeciwwaga nie powinna polegać na dominacji czy eliminacji przez zasłanianie, lecz na harmonijnym kontraście i dopełnieniu. Obydwa dobrze wyeksponowane gmachy, we właściwej odległości między nimi i innymi wieżowcami, potęgowałyby pozytywne estetyczne doznania wzrokowe. Nowy super wieżowiec stałby się zapewne nowym symbolem Warszawy, nie eliminując dotychczasowych. Pałac Kultury jest dobrze postrzegany przez większość polaków i prawie wszystkich obcokrajowców. Nie wiadomo dlaczego ma grupkę krzykliwych, zajadłych wrogów. Chyba dlatego, że nie wiedzą, że Pałacu Kultury i jego moskiewskie siostry w prostej lini wywodzą się od nowojorskich i chicagowskich eklektycznych wieżowców nawiązujących do Giraldy - słynnej 16-to wiecznej wieży z Sewilli, patrz studium amerykańskich architektów. Z tego powodu jest, nie tyle symbolem zniewolenia, co ciemnoty niektórych osób.

Obecnie Pałac Kultury jest najbardziej rozpoznawalnym symbolem Warszawy na Świecie. Super wieżowiec w symbiozie (na dystans) z Pałacem Kultury znacząco spotęgowałby efekt symboliki i rozpoznawalności.

Dla wizualizacji koncepcji wybraliśmy wieżowiec Zahy Hadid zaprojektoany dla Lilium.

Kliknij zdjęcie by wywołać dalsze informacje
powiększ
W tym miejscu prezentowałby się okazale, zdobił i nobilitował otoczenie.
Mógłby stać się drugim po Pałacu Kultury symbolem Centrum Warszawy.


Swoją atrakcyjną formą spełnia nasze oczekiwania dla super wieżowca. Oczywiście najniższe kondygnacje zamiast parkingu powinny być rozbudowane i dostosowane do różnorodnych usług kulturalno rozrywkowych. Parking na tysiąc samochodów można wybudować obok budynku i pod ulicą Emilii Plater. Oczywiście może to być zupełnie inny wieżowiec, pod warunkiem, że będzie jeszcze piękniejszy. Firma Lilium zamierza "przykleić" ten wieżowiec do Marriotta, co jast najbardziej idiotycznym pomysłem w dziejach urbanistyki stolicy. Z estetycznego punktu widzenia jest koszmarnym dysonansem, zniszczy jedną z nielicznych enklaw ładu i nowoczesności, są tam trudności z dojechaniem i parkowaniem, bo jest to najbardziej obciążone skrzyżowanie Śródmieścia i najmniej urodziwe za względu na istniejącą estakadę. lokalizacja ta jest absolutnie niedopuszczalna ze wzgledu na apokaliptyczne skutki wysadzenia lub obalenia gmachu przez zamach terrorystyczny.

Reasumując:

Warszawa jest jedyną metropolią w Europie, a może i na Świecie, która posiada prawdziwy skarb: kilka hektarów wolnej przestrzeni i zieleni w samym sercu Śródmieścia. Zadbajmy o ten skarb, zamiast go niszczyć! Czy chcemy stworzyć sobie koszmar, zagęszczonej do absurdu zabudowy, jak to zrobiono w innych wielkich miastach?

Inwestycyjna mapa Warszawy ilustruje dziesiątki nowoczesnych inwestycji biurowych i mieszkaniowych w najbliższej okolicy analizowanego kwartału. Jaki zatem sens ma dodanie jeszcze kilku, kosztem utraty jedynego w światowej skali "skarbu"?


MAF

<< powrót do strony głównej